Szacowany czas czytania: 5 minut
Dlaczego warto zaczynać bieganie od marszobiegów?
Dopiero zaczynasz swoją przygodę z bieganiem? A może wracasz po dłuższej przerwie lub kontuzji? W obu przypadkach warto sięgnąć po jedno z najprostszych, a jednocześnie najbardziej efektywnych narzędzi treningowych zwanych marszobiegami. Choć wielu biegaczy kojarzy je z etapem, który trzeba jak najszybciej „przeskoczyć”, w rzeczywistości marszobiegi są nie tylko świetnym wprowadzeniem do biegania, ale też narzędziem, które kształtuje świadomość treningową i pomaga unikać przeciążeń. Podzielmy zatem te wiedzę.
Dla tych, którzy dopiero zaczynają – marszobiegi dla początkujących
Początkujący biegacze często chcą od razu „lecieć”, liczyć kilometry i stawiać sobie ambitne cele. To zrozumiałe, ekscytacja nową aktywnością potrafi ponieść. Ale organizm, który nigdy wcześniej nie był poddany regularnemu wysiłkowi biegowemu, potrzebuje czasu na adaptację. Marszobiegi są tu idealnym rozwiązaniem bo pozwalają na stopniowe zwiększanie obciążeń, nie przeciążają układu ruchu, a jednocześnie budują bazę wytrzymałościową.
Ale jest też inny, często pomijany aspekt. Osoba, która zaczyna od marszobiegów, szybciej uczy się rozumieć, czym naprawdę jest trening. Zaczyna dostrzegać, jaką wartość ma ciągłość wysiłku. Gdy bieg przeplatany jest marszem w sposób zaplanowany, przerywany wtedy, gdy faktycznie taki jest zamysł to zyskujemy coś więcej niż tylko poprawę kondycji. Zyskujemy świadomość treningową. Taki biegacz szybciej zrozumie, jak ważne jest, by nie przerywać biegu w przypadkowych momentach, choćby na światłach. Nie chodzi oczywiście o to, by przebiegać na czerwonym świetle, ale o to, by planować trasę w taki sposób, który umożliwi płynny, niezakłócony trening. To pozornie drobny szczegół, który w dłuższej perspektywie robi ogromną różnicę.
Dla tych, którzy wracają – marszobiegi po kontuzji lub dłuższej przerwie
Marszobiegi to również świetne narzędzie dla tych, którzy wracają do biegania po kontuzji lub dłuższej przerwie. Nawet jeśli masz za sobą lata regularnych treningów, nie oznacza to, że po kilku tygodniach bez ruchu możesz wskoczyć na ten sam poziom, co wcześniej. Ciało potrzebuje czasu, by się przystosować, zarówno mięśnie, jak i układ sercowo-naczyniowy, a przede wszystkim układ ruchu, który musi odzyskać elastyczność i siłę.
Zbyt szybki powrót do intensywnych treningów to częsty powód nawrotu kontuzji albo poczucia „ściany” po kilku pierwszych wyjściach na trening. Marszobiegi pozwalają ominąć tę barierę. Stopniowo przyzwyczajają organizm do wysiłku, budują pewność siebie, dają czas na monitorowanie reakcji ciała. To rozsądna strategia, która zamiast ryzyka przetrenowania daje realną szansę na długotrwały, mądry i bezpieczny powrót do formy.
Przykłady marszobiegów
Tutaj wstawiam Ci marszobiegi dla początkujących, osób po dłuższej przerwie i po kontuzji, które mogą być dobrą bazą, gdy nie wiesz od czego zacząć:
- 10 x 1 minuta wolnego biegu w tempie konwersacyjnych/komfortowym / 1 minuta marszu
- 5 x 5 minut biegu w tempie konwersacyjnych/komfortowym / 2 minuty marszu
- 3 x 10 minut wolnego biegu w tempie konwersacyjnych/komfortowym / 3 minuty marszu
Jeżeli chcesz zacząć z marszobiegami powyżej, aby lekko progresować próbuj wedle odczuć wydłużać po 1 minucie biegu co kilka treningów. Pamiętaj, że wszystko jest kwestią indywidualną i najważniejsze jest, że próbujesz. Jeżeli po pewnym czasie biegania na własnę rękę nie czuejsz się dalej komfortowo i poszukujesz porad w internecie to oznacza, że trafiłeś w swojej biegowej przygodnie na idealny moment do rozpoczęcia współpracy z trenerem 🙂
Przy przygotowaniu się na Twoje pierwsze biegi pomoże Ci też na pewno zakup dobrych butów biegowych lub ubrań. Tutaj polecam Ci zdecydowanie sklep Top4Running, gdzie możesz skorzystać z dodatkowego rabatu -10% na Twoje zamówienia! Kod: BARTEK10
Podsumowując – marszobiegi służą!
Marszobiegi to narzędzie, z którego warto korzystać mądrze, zarówno na początku drogi biegowej, jak i w momentach, gdy wracamy po przerwach. Uczą cierpliwości, budują świadomość treningową i pozwalają uniknąć błędów, które mogą kosztować zdrowie i motywację. A przecież o to w bieganiu chodzi, żeby było zdrowo, mądrze i na długo.
Jeśli chcesz biegać lepiej, zacznij od marszobiegu. A jeśli potrzebujesz wsparcia w ułożeniu treningu dopasowanego do Twojego poziomu, stylu życia i celów – odezwij się do mnie. Pracuję z osobami, które zaczynają od zera, jak i z biegaczami przygotowującymi się do startów na wysokim poziomie. Tworzę plany treningowe online, a na żywo możesz spotkać mnie na treningach w Warszawie i Trójmieście.
Bieganie ma Ci służyć, rozwijać, a nie obciążać. Mądrze zaplanowany proces, prowadzony z myślą o zdrowiu, zawsze przynosi efekty.
Jeżeli zastanawiasz się jak zacząć biegać to zapraszam Cię do przeczytania mojego artykułu: kliknij tutaj!

Dodaj komentarz