ACT Running – recenzja zimowych ubrań biegowych linii ThermoShell

ACT Running – recenzja zimowych ubrań biegowych linii ThermoShell

Szacowany czas czytania: 6 minut

ACT to francuska marka odzieży biegowej, założona w 2025 roku w Paryżu. Od samego początku stawia na prostą formę, techniczne materiały i odpowiedzialną produkcję. Zamiast krzykliwego designu i marketingowych haseł, ACT skupia się na funkcjonalności, komforcie w treningu oraz transparentnym podejściu do wpływu swoich produktów na środowisko.

W tym artykule sprawdzam ACT w praktyce i odpowiadam m.in. na pytania:

  • Czym ACT wyróżnia się na tle innych marek biegowych?
  • Jak marka sprawdza się podczas treningów w chłodnych i zimowych warunkach?
  • Jaki jest komfort noszenia i jakość wykonania?
  • Czy cena faktycznie idzie w parze z tym, co dostajemy?

Jeśli zastanawiasz się, czy ACT to marka warta uwagi i realna alternatywa dla droższych brandów premium, zapraszam do dalszej części recenzji! 🙂

Pierwszy kontakt z marką

Markę ACT dostrzegłem stosunkowo niedawno jak również podesłał mi ją mój przyjaciel Dominik. Szukając odzieży biegowej na zimę, zwróciłem uwagę na jej minimalistyczną estetykę oraz nietypową fakturę materiałów w kolekcji przeznaczonej na chłodniejsze miesiące. Produkty prezentowały się jako nowoczesne, techniczne i jednocześnie przyjemne w odbiorze. Zdecydowałem się na zakup bluzy ThermoShell, czapki, komina i rękawiczek, chcąc sprawdzić, jak marka radzi sobie w praktyce.

Pierwsze zastrzeżenie pojawiło się już na etapie dostawy. Przesyłka została nadana szybko, jednak przez ponad tydzień była transportowana wewnątrz Francji. Po opuszczeniu kraju dotarła do Warszawy następnego dnia, co jedynie podkreśla, że to logistyczne opóźnienie leży po stronie obsługi krajowej. W realiach Unii Europejskiej tak długi czas oczekiwania na paczkę, niewymagającą odprawy celnej, trudno uznać za standard satysfakcjonujący. Na szczęście okazało się to być jedynym minusem!

Po otwarciu przesyłki pierwsze wrażenie było odmienne od niesmacznej przygody z powolną drogą do moich drzwi. Materiał bluzy jest wyjątkowo przyjemny w dotyku, a wykonanie zgodne z tym, co widać na stronie producenta. Te same POZYTYWNE odczucia dotyczą pozostałych elementów zestawu. Rozmiarówka odpowiada standardowym wymiarom, dlatego „M” okazało się właściwym wyborem. Krój jest komfortowy i nie ogranicza ruchów. Warto jednak podkreślić, że bluza nie posiada pełnej stójki, co przy niższych temperaturach wymaga dodatkowej ochrony szyi.

Test w terenie: jak ThermoShell sprawdza się na treningu?

Pierwszy trening wykonałem przy temperaturze około trzech stopni. Zestaw składał się z koszulki technicznej z długim rękawem założonej pod bluzę ThermoShell oraz z czapki, komina i rękawiczek z tej samej linii. W takich warunkach zrobiło mi się zdecydowanie zbyt ciepło. Producent określa zakres temperatur użytkowania na od -10 do +10 stopni i po tym doświadczeniu mogę stwierdzić, że przy wyższych wartościach lepiej nosić bluzę bezpośrednio na skórę, natomiast przy niższych temperaturach dobrze mimo wszystko ubierać się warstwowo. Materiał dobrze pracuje w ruchu, nie powoduje otarć i zapewnia stabilny komfort cieplny, choć w moim odczuciu pełnię swoich właściwości pokazuje dopiero w warunkach bliższych zeru lub poniżej tej wartości 🙂

Czapka okazała się bardzo wygodna i ciepła, a przy tym lekka. Komin jest stosunkowo obszerny, co sprawia, że lepiej sprawdzi się w temperaturach wyraźnie poniżej zera. W cieplejsze dni zdecydowałbym się na cieńszy model z wełny merynosów – mam sprawdzony od marki Saysky. Rękawiczki są dobrze skrojone i wygodne, posiadają również wstawki na dwóch palcach umożliwiające obsługę telefonu. Działają poprawnie, choć przyznaję, że przy korzystaniu ze smartfona zazwyczaj i tak zdejmuję jedną rękawiczkę.

Pod względem jakości wykonania produkty wypadają solidnie. Szwy i detale są starannie wykończone, a wygląd na żywo zgodny ze zdjęciami producenta. Po pierwszych trzech praniach nie zauważyłem żadnych zmian w strukturze materiału, nie pojawiło się mechacenie ani odkształcenia. Uzupełnię jeszcze tę recenzję o opinię jakości po około 10 praniach 🙂

Materiały, ekologia i cena – Zrównoważona produkcja i pozycjonowanie marki ACT

Istotnym elementem, który wyróżnia ACT na tle wielu innych marek, jest konsekwentne podejście do zrównoważonej produkcji. Materiał ThermoShell powstaje w całości z poliestru pochodzenia roślinnego, wytwarzanego z odzyskanych łupin kakaowych. Jego struktura łączy polar z przewiewnymi strefami z siateczki, co zapewnia jednoczesne utrzymanie ciepła i sprawną wentylację podczas wysiłku. Producent deklaruje niższy ślad węglowy w porównaniu ze standardowymi odpowiednikami i pod tym względem faktycznie wyróżnia się transparentnością. W celu zapewnienia przejrzystości przy każdym produkcie zamieszczane są informacje o jego wpływie na środowisko, co stanowi spójny i wartościowy element tożsamości tej marki.

Cenowo ACT wypada korzystnie na tle takich producentów jak Satisfy, Tracksmith, Bandit czy Soar. Poziom wykonania, estetyka i właściwości materiałów pozwalają ocenić ich ofertę jako sensowną alternatywę dla droższych marek z segmentu premium. Po pierwszym zestawie czuję się zachęcony, aby w przyszłości przetestować inne produkty tej firmy. Jedyną realną barierą pozostaje dla mnie czas dostawy, który liczę na to, że okaże się jednorazową sytuacją 🙂

Przejdźmy zatem do wniosków końcowych

Podsumowując, linia ThermoShell od ACT jest odpowiednim wyborem dla biegaczy poszukujących odzieży na chłodne i zimne dni. Zapewnia bardzo dobrą izolację cieplną, wysoki komfort użytkowania i atrakcyjny stosunek jakości do ceny. Jeśli potrzebujesz odzieży na warunki poniżej kilku stopni, warto rozważyć produkty tej marki.

Zestaw, który kupiłem, będę z ciekawością dalej testował i pozostanie jednym z moich podstawowych wyborów w nadchodzących mroźnych tygodniach! 

Szukasz innych recenzji? Zapraszam do poczytania TUTAJ -> Recenzje


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *