Wielu biegaczy korzysta z pomiaru tętna z nadgarstka, ale czy jest to wiarygodne?
Niestety, nie zawsze (a może nigdy?).
Spójrzcie na poniższą grafikę – to dane z mojego startu w półmaratonie, który był dla mnie startem docelowym. Podczas tego biegu nie założyłem paska HR na klatkę piersiową i polegałem jedynie na czujniku wbudowanym w zegarek – oczywiście, zdając sobie sprawę z tego, że te dane będą dla mnie tylko ciekawostką, ponieważ podczas biegu nie polegałem na danych z tętna.
Pomimo narastającego zmęczenia, wartości tętna są znacznie zaniżone i zupełnie oderwane od rzeczywistości. To idealny przykład na to, że pomiar z nadgarstka może być niewiarygodny. Jeśli naprawdę chcemy trenować świadomie i monitorować nasze postępy, powinniśmy korzystać z paska HR na klatce piersiowej, który zapewnia dokładniejsze dane.
Dlatego od moich zawodników wymagam, aby używali paska HR. Tylko wtedy możemy mieć pewność, że monitorujemy nasze wysiłki w sposób rzetelny i efektywny.
Pamiętajcie – świadomy trening to klucz do sukcesu!

Dodaj komentarz