Unikając ich, możecie znacznie poprawić swoje wyniki i cieszyć się bieganiem bez kontuzji.
- Biegają za szybko.
W środowisku biegowym funkcjonuje złota zasada: aby biegać szybko, najpierw trzeba nauczyć się biegać wolno. Aby poprawić swoją szybkość, należy najpierw zbudować solidną bazę wytrzymałościową, co osiąga się poprzez bieganie w komfortowej strefie przemian tlenowych – czyli wolno i spokojnie. Pamiętajcie, że rozwój wymaga czasu i cierpliwości.
- Biegają za dużo.
To najczęstszy powód, dla którego wielu z Was kończy swoją przygodę z bieganiem bardzo szybko. Na początku biegacz amator może zachłysnąć się nową pasją i biegać nawet codziennie. Jeśli wcześniej nie mieliście regularnego kontaktu ze sportem, taka intensywność jest najgorszym, co możecie zafundować swoim stawom i głowie. Ważne jest, aby w bieganie wchodzić stopniowo, metodą małych kroczków. Drugi aspekt „biegania za dużo” to zbyt duża objętość jednostki treningowej. Amatorzy często chcą udowodnić sobie i innym, pokonując 20 czy nawet 30 km. Niestety, to niezdrowa ambicja, która może prowadzić do kontuzji.
- Brak ćwiczeń wzmacniających.
Ciało biegacza jest intensywnie testowane podczas treningów. Im więcej i mocniej trenujemy, tym bardziej potrzebujemy ćwiczeń wzmacniających nasze ciało. Dzięki nim organizm będzie funkcjonował zdrowo i radził sobie z coraz większymi obciążeniami bez kontuzji. Warto na początku przygody z bieganiem skonsultować swoje plany z doświadczonym trenerem. Ważne jest zlokalizowanie słabych stron i dysfunkcji oraz dobranie odpowiednich metod treningowych i ćwiczeń, aby przeciwdziałać problemom i biegać efektywniej.
Dodaj komentarz